You are currently viewing Pies drapie uszy – kiedy to zwykły odruch, a kiedy objaw choroby

Pies drapie uszy – kiedy to zwykły odruch, a kiedy objaw choroby

Pies drapie uszy od czasu do czasu i nie zawsze oznacza to od razu poważny problem. Podobnie jak człowiek może odruchowo dotknąć skóry czy ucha, tak samo pies może czasem potrząsnąć głową albo podrapać się łapą. Niepokój powinien pojawić się wtedy, gdy takie zachowanie staje się częste, intensywne albo nawracające. Jeśli pies uporczywie drapie uszy, ociera głowę o meble, potrząsa nią kilka razy dziennie, nie daje dotknąć okolicy uszu albo w uchu pojawia się zaczerwienienie, wydzielina czy nieprzyjemny zapach, warto potraktować to jako objaw, a nie drobiazg.

Dla wielu opiekunów problemy z uszami zaczynają się pozornie niewinnie. Najpierw pies częściej trzepie głową. Potem zaczyna drapać jedno ucho albo oba. Z czasem dochodzi dyskomfort przy dotyku, czasem także ból, wyraźna drażliwość albo nawet popiskiwanie przy próbie obejrzenia ucha. W takich sytuacjach nie warto czekać zbyt długo, bo stan zapalny ucha bardzo często sam nie mija, a nieleczony może się pogłębiać. Jeśli problem wraca albo utrzymuje się kilka dni, dobrym krokiem jest konsultacja z weterynarz Olsztyn.

Kiedy drapanie uszu jest normalne, a kiedy powinno zaniepokoić

Nie każde podrapanie ucha oznacza chorobę. Pies może zareagować na chwilowe podrażnienie, drobny kurz, wilgoć po spacerze albo zwykły odruch. Jeśli zdarza się to sporadycznie i nie towarzyszą temu inne objawy, zwykle nie ma powodów do paniki.

Problem zaczyna się wtedy, gdy pies wraca do uszu regularnie. Jeżeli drapie je kilka razy dziennie, potrząsa głową, przechyla ją na bok, ociera pysk lub uszy o podłogę i widać, że coś wyraźnie mu przeszkadza, należy potraktować to poważniej. Jeszcze ważniejsze są objawy towarzyszące. Zaczerwienienie, ciemna lub żółtawa wydzielina, intensywny zapach, obrzęk, bolesność albo niechęć do dotyku to wyraźny sygnał, że w uchu może toczyć się stan zapalny.

Warto też pamiętać, że niektóre psy nie drapią uszu bardzo mocno, ale za to stale potrząsają głową. Dla opiekuna to także cenna wskazówka. Problem z uchem nie zawsze wygląda tak samo, ale prawie zawsze daje psu wyraźny dyskomfort.

Najczęstsze przyczyny drapania uszu u psa

Przyczyn może być kilka i nie zawsze da się je rozpoznać samym spojrzeniem do małżowiny usznej. Ucho psa to wrażliwa okolica, a objawy różnych problemów potrafią być do siebie podobne.

Jedną z najczęstszych przyczyn jest zapalenie ucha zewnętrznego. W takim przypadku pies może drapać ucho, potrząsać głową, reagować bólem i mieć widoczną wydzielinę. Często pojawia się też nieprzyjemny zapach. Taki stan wymaga oceny lekarskiej, bo nie chodzi tylko o sam świąd, ale o aktywny stan zapalny.

Kolejną częstą przyczyną są alergie. U wielu psów problemy z uszami nie występują same, ale stanowią część większego obrazu dermatologicznego. Pies może jednocześnie drapać uszy, lizać łapy, mieć zaczerwienioną skórę na brzuchu albo nawracające podrażnienia. W takich przypadkach uszy są jednym z miejsc, w których organizm pokazuje, że dzieje się coś więcej.

Do drapania uszu mogą prowadzić także pasożyty, nadmierne namnażanie drożdżaków, infekcje bakteryjne, ciało obce w uchu, podrażnienie po kąpieli albo przewlekła wilgoć w przewodzie słuchowym. U niektórych psów problem nawraca przez budowę ucha, gęste owłosienie albo skłonność do stanów zapalnych, ale nawet wtedy nie powinno się go lekceważyć.

Zapalenie ucha zewnętrznego – bardzo częsta przyczyna problemu

To jedna z najczęstszych przyczyn, dla których pies zaczyna intensywnie drapać uszy. Zapalenie ucha zewnętrznego może rozwijać się stopniowo albo pojawić się dość szybko. Na początku właściciel zwykle zauważa częstsze trzepanie głową. Potem pies zaczyna drapać ucho, niechętnie daje je oglądać, a z czasem może pojawić się zaczerwienienie i wydzielina.

Niektóre psy reagują bardzo wyraźnie. Odchylają głowę, odsuwają się, piszczą albo stają się nerwowe przy dotyku. Inne przez dłuższy czas dają tylko subtelne objawy, dlatego łatwo przeoczyć początek problemu. Tymczasem stan zapalny rozwija się dalej, a dyskomfort rośnie.

W przypadku zapalenia ucha nie warto działać przypadkowo. Samo przetarcie małżowiny czy użycie pierwszego lepszego preparatu z domu może nie pomóc, a czasem nawet utrudnić późniejszą ocenę. Jeżeli pies drapie uszy i wyraźnie coś mu przeszkadza, najlepiej, by ocenił go gabinet weterynaryjny Olsztyn, gdzie można sprawdzić, co dokładnie dzieje się w przewodzie słuchowym.

Alergia i problemy dermatologiczne a uszy psa

Uszy bardzo często są jednym z pierwszych miejsc, które reagują przy alergii. Dla wielu opiekunów jest to zaskakujące, bo alergia kojarzy się głównie ze skórą, wysypką albo lizaniem łap. Tymczasem przewlekłe lub nawracające zapalenia uszu bardzo często mają związek z tłem alergicznym.

Jeśli pies drapie uszy, a jednocześnie liże łapy, drapie pysk, ma zaczerwieniony brzuch albo wracające problemy skórne, warto patrzeć na to całościowo. Ucho nie musi być odrębnym problemem. Może być jednym z objawów przewlekłej nadwrażliwości skóry i całego układu dermatologicznego. W takich sytuacjach leczenie samego ucha przynosi często tylko chwilową poprawę. Potem problem wraca, bo pierwotna przyczyna nie została rozwiązana.

To właśnie w takich przypadkach szczególnie przydatna jest konsultacja typu weterynarz dermatolog Olsztyn. Kiedy problemy z uszami wracają, warto sprawdzić, czy nie są częścią szerszego obrazu alergicznego albo dermatologicznego.

Drożdżaki i bakterie w uchu

Bardzo częstym powodem drapania uszu są również drożdżaki i bakterie. Gdy w uchu rozwija się stan zapalny, środowisko w przewodzie słuchowym zmienia się i sprzyja namnażaniu drobnoustrojów. Wtedy pojawia się świąd, wydzielina, zapach i coraz większy dyskomfort.

Właściciele często opisują to tak: ucho brzydko pachnie, pies stale drapie tę okolicę, a w środku widać ciemną, brązową albo żółtawą wydzielinę. Czasem małżowina jest wyraźnie ciepła i zaczerwieniona. To już nie jest zwykłe podrażnienie. To znak, że problem wymaga leczenia.

W takich sytuacjach bardzo ważna jest właściwa ocena, bo różne typy wydzieliny i różne przyczyny zapalenia mogą wymagać innego postępowania. Dlatego nie warto zakładać, że każdy problem z uchem można rozwiązać tym samym preparatem.

Pasożyty jako przyczyna świądu uszu

Choć dziś opiekunowie częściej myślą o alergii albo infekcji, warto pamiętać również o pasożytach. Świerzbowce uszne mogą powodować bardzo intensywny świąd, szczególnie u młodych zwierząt, ale nie tylko. Pies może drapać uszy mocno, gwałtownie potrząsać głową i mieć w uchu dużą ilość ciemnej wydzieliny.

Pasożyty nie są pierwszą przyczyną, o której myśli właściciel, ale zdecydowanie trzeba je brać pod uwagę, zwłaszcza jeśli problem pojawia się nagle, jest bardzo intensywny albo dotyczy więcej niż jednego zwierzęcia w domu. To kolejny powód, dla którego nie warto leczyć uszu wyłącznie na własną rękę.

Ciało obce w uchu – o czym łatwo zapomnieć

Czasem pies zaczyna nagle potrząsać głową, drapać jedno ucho i wyraźnie reagować dyskomfortem, mimo że wcześniej nie miał żadnych problemów. W takiej sytuacji trzeba pamiętać o możliwości obecności ciała obcego. Może to być drobny fragment rośliny, źdźbło trawy albo inny niewielki element, który dostał się do przewodu słuchowego.

To szczególnie częste po spacerach w wysokiej trawie albo po aktywności w terenie. Charakterystyczne jest to, że objawy pojawiają się nagle i bywają bardzo wyraźne. Pies może stać się niespokojny, stale przechylać głowę i próbować drapać jedno konkretne ucho. W takim przypadku nie warto zwlekać, bo ciało obce może podrażniać ucho coraz bardziej i nasilać stan zapalny.

Czy można samemu czyścić uszy psa

To zależy od sytuacji, ale jedna zasada jest bardzo ważna: nie każde drapanie uszu oznacza, że trzeba samodzielnie czyścić przewód słuchowy. Jeśli pies nie ma problemów z uszami, a opiekun wykonuje higienę zgodnie z zaleceniami lekarza, pielęgnacja może być elementem profilaktyki. Jeśli jednak pies wyraźnie cierpi, ma stan zapalny, wydzielinę, ból albo mocno reaguje na dotyk, samodzielne czyszczenie może sprawić mu jeszcze większy dyskomfort.

Nie powinno się też wkładać do ucha patyczków ani próbować usuwać wydzieliny głęboko. To może pogorszyć stan ucha, przesunąć wydzielinę dalej albo sprawić ból. Jeżeli ucho wygląda niepokojąco, lepiej skonsultować psa z lekarzem niż eksperymentować w domu.

Kiedy trzeba zgłosić się do weterynarza

Wizyty nie warto odkładać wtedy, gdy pies drapie uszy regularnie, potrząsa głową kilka razy dziennie albo wyraźnie nie daje ich sobie obejrzeć. Szybka konsultacja jest potrzebna również wtedy, gdy pojawia się zaczerwienienie, nieprzyjemny zapach, wydzielina, obrzęk lub bolesność.

Jeszcze pilniejsza jest sytuacja, gdy pies przechyla głowę na bok, traci równowagę, chodzi niepewnie, popiskuje z bólu albo nagle stał się bardzo drażliwy przy dotyku. Takie objawy mogą wskazywać, że problem jest bardziej nasilony i nie należy z nim czekać.

Jeżeli problemy z uszami wracają regularnie, także warto działać szerzej. Nawracające zapalenia uszu bardzo często mają przyczynę podstawową, którą trzeba znaleźć. W takiej sytuacji pomocna będzie przychodnia weterynaryjna Olsztyn, gdzie można spojrzeć na problem nie tylko objawowo, ale także przyczynowo.

Jak wygląda diagnostyka przy problemach z uszami

Diagnostyka zaczyna się od wywiadu. Dla lekarza ważne jest, od kiedy pies drapie uszy, czy problem dotyczy jednego czy obu uszu, czy objawy pojawiają się sezonowo, czy występują problemy skórne albo lizanie łap, a także czy wcześniej były już podobne epizody.

Potem oceniane jest samo ucho. Liczy się wygląd małżowiny, obecność wydzieliny, zaczerwienienia, obrzęku, zapachu i bolesności. W zależności od obrazu klinicznego lekarz może zalecić dalszą diagnostykę i leczenie dostosowane do przyczyny problemu.

Dla opiekuna najważniejsze jest to, że przy przewlekłych lub nawracających problemach z uszami nie powinno się działać w ciemno. Leczenie ma największy sens wtedy, gdy wiadomo, co naprawdę wywołuje świąd i stan zapalny.

Czego nie warto robić samodzielnie

Nie warto ignorować objawu i czekać tygodniami, aż problem minie sam. Nie należy też wkraplać do ucha przypadkowych preparatów bez wcześniejszej oceny, zwłaszcza jeśli pies wyraźnie odczuwa ból. Zły dobór środka może nie tylko nie pomóc, ale też podrażnić ucho jeszcze bardziej.

Błędem jest również zakładanie, że skoro problem już kiedyś był i „tamte krople pomogły”, to teraz sytuacja jest taka sama. Przyczyny stanów zapalnych uszu bywają różne, a objawy mogą wyglądać podobnie. To właśnie dlatego warto oprzeć się na badaniu, a nie na domysłach.

Co warto zapamiętać

Jeśli pies drapie uszy sporadycznie, nie zawsze oznacza to chorobę. Jeżeli jednak robi to często, intensywnie, potrząsa głową, nie daje dotknąć uszu albo pojawia się wydzielina, zapach czy zaczerwienienie, trzeba potraktować to jako sygnał ostrzegawczy.

Najczęstsze przyczyny to zapalenie ucha, alergia, drożdżaki, bakterie, pasożyty i ciało obce. Im szybciej uda się ustalić źródło problemu, tym szybciej można pomóc psu i ograniczyć ryzyko nawrotów. Jeśli objawy się utrzymują albo wracają, dobrym rozwiązaniem będzie konsultacja z weterynarz Olsztyn lub, przy przewlekłych problemach skórno-usznych, z weterynarz dermatolog Olsztyn.

Dodaj komentarz